Kolejne podium w karierze Roberta Szustkowskiego i R-Six Team. Multihull Cup 2019

Robert Szustkowski i jego R-Six Team, co prawda nie powtórzyli sukcesu z 2016, kiedy to polska załoga wygrała prestiżowe regaty wielokadłubowców u wybrzeży Majorki, ale dzielnie walcząc do końca, tym razem dopłynęli do mety na trzecim stopniu podium. W tym roku Multihull Cup były wyjątkowo mocno obsadzone.  

– Doceniamy klasę i poziom przygotowania naszych rywali, niemniej będziemy walczyć do końca. Pamiętajmy, że jedną z najpiękniejszych cech sportu, jest jego nieprzewidywalność. Bardzo chcielibyśmy powtórzyć nasz sukces z 2016 roku – zapowiadał przed startem Robert Szustkowski

Od początku faworytami wydawały się łodzie Dragon (konstrukcji słynnego Renaud Bañuls’a) oraz Coco De Mer. Ostatecznie z pierwszego miejsca mogła cieszyć się załogo Dragona, podczas, gdy Coco De Mer, po przegranej w ostatnim wyścigu, zajęła drugie miejsce. Zwycięzca zeszłorocznych regat – Allegra, tym razem z kłopotami, ukończył zawody poza podium, plasując się tuż za R-Six Team.

Na uznanie zasługuje fakt, że lider R-Six Team – Robert Szustkowski, startował 8 dni po operacji barku. Jeszcze na dzień przed startem, jego udział w regatach nie był pewny. Wola walki i zaciętość Szustkowskiego, ewidentnie udzieliła się całej załodze. Polacy rozpoczęli od 4 miejsca w pierwszym dniu regat, ale już drugiego dnia, pokazali pełnię swoich możliwości i ku zaskoczeniu kibiców, wygrali wyścig, wyprzedzając faworytów. Ostatni dzień regat R-Six Team zakończył, tak jak całe regaty, na trzecim miejscu.

– Dziś żeglowaliśmy bardzo pewnie i dopłynęliśmy na trzecim miejscu, a to dało nam piętnaste podium w ostatnich trzech latach – cieszył się na mecie Jarosław Kazberuk

Multihull Cup Regatta to trzy dni zmagań na wodach Morza Śródziemnego. Wszystkie wyścigi rozpoczynają się w słynnej przystani Port Adriano, na hiszpańskiej Majorce. R-Six Team wygrał edycję tych regat w 2016 r. W tym roku Polacy nie byli głównymi kandydatami do zwycięstwa.

Liderem R-Six Team jest Robert Szustkowski, pasjonat, który ducha rywalizacji (oraz część załogi) przeniósł z rajdów samochodowych m.in. ze słynnego Dakaru. W skład R-Six Team, poza Robertem Szustkowskim, wchodzą też Robert Janecki, Tomasz Januszewski, Albert Gryszczuk i Jarosław Kazberuk. Nowymi członkami ekipy, podczas Multihull Cup byli Jakub Marciniak oraz Adam Skomski.